Migawki styczniowe czyli o poszukiwaniach idealnego gina.

To pierwszy miesiąc 2019 roku mamy za sobą. Zima w Sztokholmie jest w rozkwicie czyli hałdy śniegu, zasypane autostrady, problemy z komunikacją miejską. Jednym słowem zima zaskoczyła Szwecję. O przepraszam już zaczęła się odwilż. Teraz niech trochę popada a potem przyjdzie mróz i znowu będzie lodowisko. Marudzę? Nie ja tylko pocieszam rodaków mieszkających w Polsce, … Czytaj dalej Migawki styczniowe czyli o poszukiwaniach idealnego gina.

Spökslottet – czyli nawiedzony pałac w Sztokholmie.

W samym sercu sztokholmskiej dzielnicy Norrmalm znajduje się tajemnicze miejsce którego nazwa mówi sama za siebie - Park i Pałac Duchów. Spökslottet a dokładnie mówiąc Schefflerska palatset znajduje się na Drottninggatan (tak, to przy tej ulicy miał miejsce atak terrorystyczny). Pałac został zbudowany na początku XVIII wieku przez pochodzącego ze Śląska kupca Hansa Pettera Schefflera. Miała to … Czytaj dalej Spökslottet – czyli nawiedzony pałac w Sztokholmie.

Migawki sierpniowe.

No to mamy wrzesień. Cieszę się, że tegoroczne lato trwało od maja ale smutno tak jakoś, że jeszcze dwa miesiące i znowu będzie szaro i zimno. Korzystamy więc z każdego ciepłego dnia i jeździmy, odkrywamy i zbieramy materiał na posty. W sierpniu zaliczyliśmy kilka nowych miejscówek. Wybraliśmy się w końcu do rezerwatu Tyresta. Niestety akurat … Czytaj dalej Migawki sierpniowe.

Muzeum Transportu w Sztokholmie.

W zasadzie na chwilę obecną to muzeum jest nieczynne ale....jak dobrze pójdzie to za dwa lata zostanie otwarte na nowo. Muzeum transportu miejskiego bo tak je można pokrótce nazwać do jesieni zeszłego roku znajdowało się na Södermalm. Teraz urządza się w jednym z budynków byłej gazowni na północy Djurgårdsstaden. Będzie na pewno bardziej nowocześnie (muzeum ma się … Czytaj dalej Muzeum Transportu w Sztokholmie.

Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

To kolejny miesiąc za nami. Melduję, że u nas wszystko dobrze. Dzidziunia chowa się zdrowo. Coraz bardziej obawiamy się, że z takim apetytem puści nas z torbami bo taki z niej pożeracz mleka. Do tego ekspresowo wyrasta z ubranek bo rośnie w oczach. Dzięki temu, że w Sztokholmie cały praktycznie maj trwało lato pakowaliśmy Dzidziunię … Czytaj dalej Migawki majowe czyli zjebka za pytanie „gdzie”.

Kwietniowe migawki czyli zaczyna się kręcić.

I kolejny miesiąc za nami. Kwiecień to oczywiście ciąg dalszy historii pt. "Dzidziunia". Mała Bździągwa jest coraz bardziej aktywna i kumata. Skończyły się również kolki (wystarczyło przestać karmić cyckiem) i normuje się sytuacja z ulewaniem. Za to coraz więcej je, chichra się i strzela fochy. Cóż "jaka mać taka nać". Pierwsza połowa kwietnia minęła nam … Czytaj dalej Kwietniowe migawki czyli zaczyna się kręcić.

Muzeum morskie w Sztokholmie.

Narodowe Muzeum Morskie znajduje się w tzw. Parku Muzealnym. Tutaj znajdują się opisane już wcześniej przeze mnie Muzeum Techniki zajrzyj tutaj , Muzeum Etnografii zajrzyj tutaj i Muzeum Policji zajrzyj tutaj.    Muzeum zostało otwarte w maju 1938 roku w budynku zaprojektowanym przez Ragnara Östberg.  Muzeum ma w swoich zbiorach około 100 tysięcy eksponatów - w tym ponad 1500 modeli … Czytaj dalej Muzeum morskie w Sztokholmie.

Junibacken czyli wizyta w świecie bajkowych postaci.

Jaka postać najbardziej kojarzy się ze Szwecją? Moim zdaniem jest to Astrid Lindgren. To jedna z moich ukochanych autorek książek, która w Sztokholmie ma swoje muzeum - właściwie jest to muzeum poświęcone jej twórczości.To muzeum to Junibacken. Muzeum znajduje się na przepięknej wyspie Djurgården praktycznie w samym centrum Sztokholmu. Junibacken powstało z inicjatywy Staffana Götestam - reżysera, … Czytaj dalej Junibacken czyli wizyta w świecie bajkowych postaci.

Styczniowe migawki czyli ciążowe tematy i takie tam.

Nie wiem jak Wam ale mi styczeń zawsze szybko mija. Najpierw jest odliczanie do urodzin, a od urodzin już blisko do lutego. W tym roku styczeń tak samo minął bardzo szybko, a to goście, a jak goście to wypady do muzeów. Do tego wizyty u położnej i w szpitalu.... Wybierając zdjęcia do postu stwierdziłam, że … Czytaj dalej Styczniowe migawki czyli ciążowe tematy i takie tam.

Jak Szwecja zmienia swoje oblicze czyli coś o szwedzkim hejcie na Polaków.

Od jakiegoś czasu zaglądamy często do szpitala w którym będziemy rodzić. Na każdą wizytę mamy przydzieloną tłumaczkę.W ramach zapoznania zawsze pytamy tłumaczkę ile lat już mieszka w Szwecji i jak postrzega zmiany w Szwecji. Ostatnia powiedziała nam, że po 30 latach mieszkania w tym kraju myśli o powrocie do Polski. Oczywiście powodów jest wiele, ale … Czytaj dalej Jak Szwecja zmienia swoje oblicze czyli coś o szwedzkim hejcie na Polaków.